21 kwietnia, 2016

26tc

Czasami mamy tyyyle energii, że możemy góry przenosić, a bywa też tak, że nie chce nam się z łóżka wstać nawet jedzenie zrobić :D. Tak też chwilowo było u mniem chwilowo, bo o to i jest nowy post! Dzisiaj jeszcze modowy, ale następnym razem muszę się wam pochwalić moimi zakupami internetowymi!





 P.S Gdzie się podziało moje wcięcie w talii?! :D


2 komentarze:

  1. Świetna torebka:)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy23/6/16 17:16

    co to za miejsce? gdzieś w okolicach Woli? :)

    OdpowiedzUsuń